piątek, 8 lutego 2019

40 lat temu ktoś dał mi w mordę

Cytuję i mówię o wpisie Marcina Masnego, którego poznałem i dobrze wspominam w końcu lat 80-tych w redakcji miesięcznika "Powściągliwość i Praca", wydawanego przez Zgromadzenie Księży Michalitów. Niestety komentuję chyba z ujemnym poczuciem humoru, czego powinienem się nałogowo wystrzegać. Jakoś dystans mi się skrócił. Chyba.

Irytuje mnie techniczna strona nagrania, brak koordynacji między ruchem warg i wypowiadanym tekstem, może kamerka internetowa już wysłużyła się i trzeba kupić jakąś nową wypasioną.

O pewnej metaforze:


poniedziałek, 17 grudnia 2018

L-4 jako narzędzie

Zwolnienie lekarskie, wystawiane przez uczciwych lekarzy dla poświadczenia niezdolności do pracy naprawdę chorego człowieka rozpoczęło nowe fascynujące życie:


Trwa 1 min. 58 sek.

sobota, 15 grudnia 2018

Trzecia płeć z mocy prawa - i już się cieszę...

Podobno nasi niemieccy przyjaciele i sojusznicy w niekłamanym twórczym natchnieniu skomponowali ustawę o trzeciej płci.
Komentuję w ciągu 1 min. 14 sek., gdyż dłużej nie potrafię:



piątek, 14 grudnia 2018

Nasz puder - prawa jednostki

Przeczytałem nader interesujący artykuł Sebastiana Stodolaka, w "Dzienniku. Gazecie Prawnej" pt "Dyktatura cwaniaków. Tak wyglądają układy polityki z biznesem". Namawiam do przeczytania, bowiem tekst niesie duży materiał poznawczy. Lakonicznie wyrażone clou sprawy prezentuję w poniższym mini-komentarzu

Tak więc rządy oligarchii w Rosji...: