Irytuje mnie techniczna strona nagrania, brak koordynacji między ruchem warg i wypowiadanym tekstem, może kamerka internetowa już wysłużyła się i trzeba kupić jakąś nową wypasioną.
O pewnej metaforze:
Kłapię żuchwą i wystawiam facjatę na widok, nieprzyjemny, ale nader krótkotrwały.